Mt 4
Kapitu(łá) 4. 1. Dziwny post Jezusá Krystusá ktorym był dośwádczon, 3. i rozmáite pokusy. 17. Poczyna się okazowáć. 19. I wzywá rybitwow.
1. I tedy Jezus był zawiedzion od Duchá ná puszczą, áby był kuszon ode dyjabłá.
2. A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, potym łáknął.
3. I przystąpiwszy do niego ten ktory kusi, rzekł, Jeśli żeś syn Boży, rzecz, áby to kámienie stáło się chlebem.
4. Ale on odpowiedział, i rzekł, Nápisano jest, Nie sámym tylko chlebem żyw będzie człowiek, ále wszelkiem słowem ktore pochodzi z ust Bożych.
5. Tedy dyjabeł wziął go do miástá świętego, i postáwił go ná wierzchu kościołá.
6. I rzekł k niemu, Jeśli żeś syn Boży spuść się ná doł: abowiem nápisano jest, Iż Anjołom swoim przykaże o tobie, i będą cię ná ręku nosić, abyś kiedy nie otrącił nogi swej o kámień.
7. A Jezus mu rzekł, Zásię nápisano jest, Nie będziesz kusił Páná Bogá twego.
8. Po wtore wziął go dyjabeł ná gorę wysoką, i ukazał mu wszytki krolestwá światá, i chwałę ich.
9. I rzekł mu, Wszytki ty rzeczy tobie dam, jeśli upadszy chwalić mię będziesz.
10. Tedy mu Jezus powiedziáł, Podź precz Szátánie, Abowiem jest nápisano, Będziesz chwalił Páná Bogá twego, á jemu sámemu służyć będziesz.
11. I opuścił go dyjabeł, á oto Anjołowie przychodzili i służyli jemu.
12. A gdy usłyszał Jezus, iż Jan był w więzieniu, wrocił się do Gálilejej.
13. I opuściwszy Názareth, przyszedł i mieszkał w Kápernáum, ktore jest nad morzem, w gránicách Zábulon i Neftáli.
14. Aby się wypełniło to co jest rzeczono przez Ezájasza Proroká temi słowy.
15. Ziemiá Zábulon i ziemiá Neftáli przy drodze Morskiej, zá Jordanem, Gálilea pogánow.
16. Lud ktory siedział w ciemnościách, widział wielką świátłość, i tym ktorzy leżeli w kráinie i w cieniu śmierci wzeszłá świátłość.
17. Od onego czásu Jezus począł przepowiedać i mowić, Upámiętajcie się, ábowiem się przybliża krolestwo niebieskie.
18. A gdy Jezus chodził nád morzem Gálilejskiem, ujźrał dwu bráciej, Symona ktorego zową Piotrem, i Andrzejá brátá jego, ktorzy rzucali sieci w morze: ábowiem oni byli rybitwi.
19. I rzekł im, Podźcie zá mną, á uczynię was rybitwámi ludzi.
20. A oni nátychmiast opuściwszy sieci szli zá nim.
21. Tedy odszedszy stámtąd, ujźrał drugich dwu bráciej, Jákuba syná Zebedeowego, i Janá brátá jego w łodzi z Zebedeem ojcem ich, gdy opráwiáli sieci swoje, i wezwał ich.
22. A oni zárázem opuściwszy łodź i ojcá swego szli zá nim.
23. I przeszedł Jezus wszytkę Gálileą, ucząc w bożnicách ich, i przepowiedájąc Ewánjeliją Krolestwá, á uzdráwiájąc wszeláką chorobę, i wszeláką niemoc miedzy ludem.
24. Ná ten czás rozeszłá się sławá jego áż do wszytkiej Syryjej, i ofiárowáli mu wszytki ktorzy się źle mieli, a byli zjęci rozmáitemi chorobámi i dręczeniem, tákże opętáne, i lunátyki, i powietrzem záráżone, ktore on uzdrowił.
25. I szło zá nim barzo wiele ludu od Galilejej, Dekápoli, i z Jeruzálem, i z ziemie Żydowskiej, i z kráin ktore są zá Jordanem.