Wystąpienia 61-80 z 230
Mt 26,73 A po máłej chwili przystąpili też ci co stáli, i rzekli Piotrowi: Záprawdę i tyś z nich jest, bo i tá mowá twojá wydáje cie.
Mt 27,6 A oni przełożeni kápłáńscy wziąwszy pieniądze, ták rzekli: Nie godzi-ć sie ich kłáść do kárbony, bo są zapłátą krwie.
Mt 27,18 Bo dobrze wiedział że go byli z nienawiści wydáli.
Mt 27,43 Dufał w Bogu: niechże go teraz wyswobodzi jeśli chce: bo więc mowił, żem ja jest synem Bożym.
Mt 28,5 Odpowiedział tedy Anijoł onym niewiástom i rzekł: Nie bojcie sie wy nic, bo ja wiem że szukacie Jezusá ktore(go) ukrzyżowano.
Mk 1,16 A chodząc sobie nád morzem Gálilejskim, ujźrzał Symoná i Andrzejá brátá jego, á oni rzucáją sieci w Morze (bo byli rybitwi)
Mk 1,34 I uzdrowił tám wielu, ktorzy na sie mieli rozmáite choroby, i dyjabelstwá bárzo wiele wyrzucał, á nie dopuszczał im mowić, bo go ználi.
Mk 2,15 I stáło sie: gdy siedział przy stole w domu jego, wiele jáwnych i tájnych grzesznikow siedziáło s nim, i z zwolenniki jego: bo ich było bárzo wiele ktorzy też szli zá nim.
Mk 3,10 Bo ich wiele uzdrawiał, ták iż też wálili sie nań, áby sie go dotknęli, ci co jákie choroby mieli.
Mk 3,21 (Co gdy usłyszeli jego przyjaciele) wyszli chcąc go pojmáć, bo (sobie ták) mowili: iż odszedł od rozu(mu).
Mk 4,25 Bo temu kto ma, będzie jeszcze dano: á temu kto nie ma, i to jeszcze co ma będzie wzięto od niego.
Mk 4,29 A gdy z siebie wyda owoc: nátychmiast (on człowiek) posyła z sierpem bo już przyszło żniwo.
Mk 5,4 bo często w pętá okowány, i łancuchámi związány, łáńcuchy porwał, á pętá połamał: á żaden go nie mogł ukrocić,
Mk 5,8 Bo mowił do niego Jezus: Wynidź duchu nieczysty od człowieká tego.
Mk 5,9 I pytał go. Co zá imię masz? A on mu powiedział: Dzieją mi ćma: bo nas sám wiele.
Mk 5,28 bo ták sobie myśliłá: że bym też i száty sie jego dotknęłá, tedy będę zdrowá.
Mk 6,14 Usłyszał to Krol Herod (bo sie było rozgłosiło á objáwiło imię jego) tedy mowił: Iż Jan krzciciel wstał z martwych: i przetoż dzieją sie dziwy przezeń.
Mk 6,17 Bo tenże to Herod, posławszy dał był pojmáć Janá, i wsádził go do ciemnice, dla Herodyjády żony Philipá brátá swego, że ją był pojął.
Mk 6,18 Bo więc mawiał Jan Herodowi: Nie godzi-ć sie tobie mieć żony brátá twego.
Mk 6,20 Bo sie Herod obawáł Janá, wiedząc go być mężem sprawiedliwym i świętym, i przystrzegał go á wiele rzeczy czynił usłuchiwając go: á z chucią go słuchał.

Słowo: bo (1561) 
