Szesnastowieczne przekłady Ewangelii

Słowo: a (1561)

Wystąpienia 541-560 z 1142

Łk 2,17 A ujźrzawszy, dowiedzieli sie o słowie ktore im było powiedziano o tym dziecięciu.

Łk 2,18 A wszystcy ktorzy usłyszeli, dziwowáli sie temu co im pásterzowie powiádáli, i co od nich słyszeli.

Łk 2,19 A Máryja lepak záchowywáłá wszystkie te słowá, uważájąc je w sercu swoim.

Łk 2,21 A gdy już były wypełnione ośm dni, áby było obrzázano dziecię, názwano jest imię jego Jezus. Ktore wezwano jest od Anijołá, pierwej niżli sie w żywocie poczęło.

Łk 2,22 A gdy sie wypełniły dni oczyścienia jej, podług zakonu Mojżeszowe(go), nieśli go do Jeruzálem, aby go postáwili Pánu,

Łk 2,24 a żeby też oddáli ofiarę według opisánia w zakonie Páńskim, parę synogárlic: álbo dwoje gołąbiątek młodych.

Łk 2,25 A oto człowiek był w Jeruzálem, ktoremu imię było Symeon, á był to człowiek sprawiedliwy i bogobojny, oczekáwájący pociechy Izráelskiej, i Duch święty był w nim.

Łk 2,27 I przyszedł w Duchu do kościołá. A gdy w_wodzili dziecię Jezusá rodzicy jego, aby dosyć uczynili zań według powinności zakonnej:

Łk 2,33 A byli ociec jego i mátká jego bárzo zádziwieni w tych rzeczach ktore o nim były powiádáne.

Łk 2,36 A byłá Anná Prorokini corká Fánuelowá z pokolenia Aser, tá już byłá zeszłá bárzo w leciech, i mieszkáłá z mężem swoim siedm lat, od pánieństwá swe(go).

Łk 2,37 A byłá wdową áż do ośmidziesiąt i czterzech lat: ktora nigdy nie występowáłá z kościołá, służąc Bogu we dnie i w nocy w pościech i w modlitwach:

Łk 2,39 A gdy dokonáli wszystkiego według zakonu Páńskiego, wrocili sie do Gálilejej do miastá swego Názáreth.

Łk 2,40 A dziecię rosło, i utwierdzáło sie w Duchu, (było) pełne mądrości, i łáská Boża byłá przy nim.

Łk 2,42 A gdy już był we dwunaście lat, á oni wstępowáli do Jeruzálem według zwyczáju dniá świętego,

Łk 2,44 A spodziewájąc sie go być w inym towárzystwie, uszli drogi zá jeden dzień, i szukáli go miedzy powinowátemi, i znájomemi.

Łk 2,45 A nie nálazszy go, wrocili sie do Jeruzálem, szukájąc go.

Łk 2,47 A zumieli sie wszyscy ktorzy go słucháli, nad oną roztropnością i odpowiedziámi jego.

Łk 2,48 A widząc to dziwowáli sie. I rzekłá mátká jego do niego: Synu i cożeś nam ták uczynił? Oto ociec twoj i ja, z żałością szukaliśmy cie.

Łk 2,49 A on im odpowiedział: Co jest iżeście mię szukáli? á zażeście nie wiedzieli że w tych rzeczach ktore ojcá mego są, należy mi być?

Łk 2,50 A oni nie zrozumieli temu słowu, ktore mowił do nich.