Wystąpienia 421-440 z 1142
Mk 9,19 A on odpowiádając, rzekł: O nie_wierny narodzie, długoż wżdy u was będę? długoż was cierpieć będę? Przynieście go do mnie.
Mk 9,20 I przynieśli go. A gdy go ujźrzał, nátychmiast im duch zámącił: á gdy go rzucił ná ziemię, i wálał sie tocząc piány.
Mk 9,21 Tedy spytał ojcá jego. Jáko temu dawno, gdy sie mu to przydáło: A on odpowiedział, z dzieciństwá:
Mk 9,25 A gdy ujźrzał Jezus tłuszczą, á oná sie zbiega, przygroził duchowi nieczystemu, mowiąc do niego: Głuchy i niemy duchu, ja tobie przykázuję wynidź od niego, á więcej nie wchodź weń.
Mk 9,28 A gdy wszedł do domu, zwolennicy jego potájemnie pytáli go, mowiąc: Czemuśmy go my nie mogli wygnáć?
Mk 9,29 A on im rzekł: Ten rod ná żadną rzecz nie może wyniść, jedno ná modlitwę i ná post.
Mk 9,31 A náuczał zwolenniki swoje, i powiádał im, żeć syn człowieczy będzie wydan w ręce ludzkie, i zábiją go, á będąc zámordowány trzeciego dniá z_martwych wstánie.
Mk 9,33 Potym przyszli do Káffárnaum. A będąc już w domu Jezus, pytał ich. O czymeście na drodze rozpráwiáli?
Mk 9,34 A oni ná to milczeli. Abowiem ná drodze miedzy sobą rozmawiáli kto by z nich był więczszym.
Mk 9,42 A ktobykolwiek zgorszył jednego z tych málutkich ktorzy w mię wierzą: lepiej by było je(mu), áby był uwiązány u szyje je(go) kámień ziárná osłowe(go), á był do morzá wrzucony.
Mk 9,43 A gdzie by cie gorszyłá ręká twojá, odetni ją, bo lepiejci tobie ułomnym wniść do żywotá, niżli dwie ręce májąc ić do piekłá, w ogień nieugásisty,
Mk 9,45 A jeśli nogá twojá ciebie gorszy, odetni ją: Bo lepiej tobie chromym wnić ku żywotowi wiecznemu, niżli májąc obie nodze, być wrzucony do piekłá w ogień nieugásisty:
Mk 10,3 A on odpowiádájąc, rzekł im: Co wam przykazał Mojzesz?
Mk 10,7 A przetoż opuści człowiek ojcá swego i mátkę, á będzie sie dzierżał żony swojej,
Mk 10,8 i będą dwá w jednym ciele. A tak już nie są dwoje, ále jedno ciáło.
Mk 10,11 A on im rzekł: Ktokolwie opuści żonę swoję, á inną pojmie, dopuszcza sie cudzołostwa przeciwko niej.
Mk 10,12 A opuści-li żoná mężá swego, i pojdzie zá inego, cudzołoży.
Mk 10,20 A on odpowiádájac, rzekł mu: Mistrzu te wszystkie rzeczy záchowywałem od młodości mojej.
Mk 10,21 A Jezus wejźrzawszy nań, umiłował go, i rzekł mu: Jednegoć tedy nie dostawa: Idź rozprzedajże cokolwie masz, á rozdaj ubostwu: tedy będziesz miał skarb w niebie, á przyszedszy, chodź zá mną.
Mk 10,24 A zwolennicy z_umieli sie z słow jego. Ale Jezus zásię rzekł im: Synaczkowie, jáko trudno jest tym ktorzy w pieniądzách dufáją, wniść do krolestwá Bożego?

Słowo: a (1561) 
