Szesnastowieczne przekłady Ewangelii

Słowo: bo (1553)

Wystąpienia 21-40 z 158

Mt 24,7 Bo powstanié náród przeciwko národowi i krolestwo przeciwko krolestwu, i będą mory i głody i drżęnia zięmie *mieścami]

Mt 24,28 Bo gdzie by *mártwe ciało było] tam się zgromadzą orłowie.

Mt 24,38 Bo jako dniow ktoré [były] przed potopęm *używali] i pili, ożęniali się i za mąż dáwáli, aż do tego dnia ktorégo wszedł Noe w koráb,

Mt 26,11 Bo *ubogié] zawsze mácie z sobą, a mnie nie zawsze mácie,

Mt 26,43 A przyszedwszy, nájdzie jé a oni zasię śpią, Bo były ich oczy obciążonę,

Mt 26,73 A po małyj chwili, przystąpiwszy ktorzy tam stali rzekli Piotrowi, Zaprawdę i tyś z nich jest, Bo cię i mowa twoja wydáwá,

Mt 27,6 Biskupi zaś wziąwszy śrebrné, powiedzieli, Nie godzi się ich *w skrzynię kościelną] wrzucić, Bo są krwie *zapłatą

Mt 27,18 Bo wiedziáł że go prze *zawiść] wydali.

Mk 1,16 *Przytem] chodząc nad Morzem Galilejskiem, ujrzał Simona i Andrzeja brata jego, a oni miecą sieci w Morze (bo byli rybitwami).

Mk 1,22 Gdzie téż zhumiewali się nád nauką je(go), Bo jé uczył *jakoby z mocą osobliwą] a nie jako Doktorowie.

Mk 3,10 Bo ich był wiele uzdrowił, tak iż téż walili się ná<ń> aby się go dotknęli ktorzykolwiek [jakie *trapienie] mieli,

Mk 3,21 A usłyszáwszy *tego powinowaci] wyszli go pojmać, Bo mowili iż odszedł od rozumu,

Mk 4,28 Bo zięmia, sama z swego pochopu owoc przynosi, Naprzod trawę, potem kłos, potem [téż] spełné zbożé w kłosie,

Mk 5,9 I pytáł go, ktoreć imię, A [on] odpowiedziáł rzeknąc, *ćma] mi jest imię, Bo *nás sám wielé

Mk 5,28 Bo [sobie] mowiła, Bych się aby odzięnia je(go) dotknęła, będę *uzdrowiona]

Mk 5,42 A natychmiast powstała panienka, i chodziła, Bo [we] dwunaście lát była *Gdzie téż] zhumieli się zhumieniem wielkiem,

Mk 6,17 Bo był ♣ Heród posłáwszy pojmáł Jána i *związać go dáł w cięmnicy] dla Herodyjady żony Philippa brata swe(go), a to iż ją był [za żonę] pojął.

Mk 6,20 Bo Heród báł się Jána, wiedząc go [być] mężem sprawiedliwęm i świętym, i i *oglądáł się nań osobliwie] czynił wielé usłucháwszy go, a rád słucháł jego.

Mk 6,36 odpraw' je aby szedwszy do okolicznych folwarkow i wsi chlebow sobie nakupili. Bo nie mają co by jedli.

Mk 6,48 i ujrzáł jé a oni się mordują pojeżdżájąc, Bo im był wiatr przeciwny, Agdy było około czwártyj straży nocnej, idzie do nich po morzu *idąc, i chciał jé zminąć,