Szesnastowieczne przekłady Ewangelii

Słowo: a (1561)

Wystąpienia 361-380 z 1142

Mk 3,22 A Doktorowie ktorzy by i przyszli z Jeruzálem, mowili: żeć Beelzebubá ma, á że mocą Książęciá dyjabelskiego, wymiáta dyjabelstwá.

Mk 3,32 A siedziáłá (ná ten czás) około jego tłuszcza, tedy mu powiedzą: Oto mátká twojá, i brácia twoi, szukáją cie tám ná dworze.

Mk 3,34 A pátrząc po nich, ktorzy około niego siedzieli, rzekł: Oto mátká mojá, i brácia moi.

Mk 4,4 A gdy sieje jedno upádło wedle drogi, á przyleciawszy ptácy niebiescy, pojedli je.

Mk 4,7 A drugie pádło miedzy ciernie, á gdy sie wznioslo ciernie, zádusiło je, i nie dáło owocu.

Mk 4,15 A ci są ktorzy przy drodze: gdzie bywa wsiane słowo, á gdy je usłyszą, nátychmiást przychodzi szátan, i bierze im słowo, ktore wsiáne jest w ich sercach.

Mk 4,18 A drudzy są ktorzy bywáją zasiani w cierniu: á to ci są ktorzy słowá słucháją,

Mk 4,20 A ci są ktorzy ná ziemi dobrej bywają zásiani: ktorzy słuchając słowá, i przyjmując, czynią owoc jedni trzydziestny, drudzy sześćdziesiątny, á drudzy setny.

Mk 4,29 A gdy z siebie wyda owoc: nátychmiast (on człowiek) posyła z sierpem bo już przyszło żniwo.

Mk 4,32 A gdy je ták wsieją, wyrásta w drzewo, i bywa więtsze niż wszystkie járzyny, i puszca gáłęzie wielkie, ták iż mogą pod cieniem jego ptacy powietrzni mieszkáć.

Mk 4,33 A takowemi przypowieściámi ktorych było wiele powiádał im słowo, ták jáko mogli słucháć.

Mk 4,34 A krom przypowieści nie mowił do nich: á osobliwie zwolennikom swoim, wykłádał ono wszystko.

Mk 4,36 A opuściwszy tłuszczą, wzięli go ták jáko był w łodzi, ale i ine łodzie były z nim.

Mk 4,38 A on ná ten czás ná zádku w łodzi spał ná wezgłowku: tedy go obudzą, i mowią do niego: Mistrzu, nie tycze sie to ciebie, że giniemy.

Mk 5,2 A gdy wychodził z łodzi, nátychmiast zábieżał mu z grobow człowiek przy ktorym był duch nieczysty,

Mk 5,3 ktory mieszkánie swe miał w grobiech, a już go żaden áni łáncuchámi mogł związáć:

Mk 5,9 I pytał go. Co zá imię masz? A on mu powiedział: Dzieją mi ćma: bo nas sám wiele.

Mk 5,11 A było tám przy gorze stádo wieprzow wielkie, na paszej.

Mk 5,13 A wnet im tego pozwolił Jezus. Tedy wyszedszy oni duchowie nieczyści, weszli w wieprze, á potym wielkim pędem ono stado wskoczyło w Morze, o dwá tysiącá wieprzow, i potonęli w Morzu.

Mk 5,14 A oni co je paśli, uciekwszy powiedzieli tę rzecz w mieście, i po wsiach. Tedy wyszli ludzie chcąc widzieć co sie było stáło,